20 kwietnia będzie w tym roku odrobinę inny.
Wraz z tym, jak legalizacja marihuany powoli nabiera rozpędu w całym kraju — serdeczne gratulacje, Nowy Jorku! — i przy coraz mniejszej potrzebie chowania swoich akcesoriów do palenia w szafkach, szafach czy szufladach niczym nastolatek próbujący ukryć swój sprzęt przed rodzicami, nie ma lepszego momentu, by sprawić sobie urządzenie do palenia swoich marzeń. W końcu czy to tak wiele, by oczekiwać, że nasze szkło będzie wyglądać równie dojrzale jak dobra butelka wina czekająca na odkorkowanie na kuchennym blacie?
Niezależnie od tego, czy wymarzonym urządzeniem będzie wysokiej klasy gravity bong, czy idealny vape pen na drogę, Gizmodo spędziło ostatnie kilka miesięcy, wyszukując najlepsze gadżety na 4/20. Na potrzeby tej listy przyjrzeliśmy się mieszance opcji premium i przyjaznych dla budżetu, ze szczególnym naciskiem na design i doświadczenie użytkownika — niezależnie od tego, czy chcesz poczuć lekki haj, czy odlecieć.
Najlepszy waporyzator — warto też rozważyć:
Waporyzator “M” marki DynaVap to wyjątkowe urządzenie; zdecydowanie wcześniej nie spotkałem się z niczym podobnym. Jego konstrukcja ze stali nierdzewnej jest solidna i rozkłada się na cztery części, dzięki czemu łatwo go wyczyścić. Jest bardzo przenośny — świetny na wędrówki — i wykorzystuje susz zamiast oleju THC, jak Pax 2. Jednak w przeciwieństwie do wszystkich urządzeń Pax nie jest zasilany baterią. Użytkownicy muszą podgrzać końcówkę “M” — palnikiem, zapalniczka Bic nie wystarczy — aż z nasadki urządzenia dobiegnie wyczuwalne kliknięcie, informujące, że ”M” jest przygotowany i gotowy do użycia.
Łatwe, prawda? Nie będę kłamać — korzystanie z modelu “M” wymaga odrobiny wprawy. Raz spaliłem susz w komorze, bo nie usłyszałem kliknięcia, co nie było szczególnie udanym doświadczeniem. Ale zdarzyło mi się to tylko raz. A kiedy przyzwyczaiłem się do temperatury i oczywiście zacząłem zwracać uwagę, błyskawicznie zacząłem wyczuwać wszystkie wspaniałe terpeny w swoim suszu — całą gamę sosnowych aromatów i smaków, znacznie czystszych niż w jakimkolwiek oleju THC, którego próbowałem. — Matthew Reyes



